Warsztaty weekendowe „Gry, zabawy, tańce oraz zadania dramowo-plastyczne”

Relację z wrześniowej sesji warsztatów „Jak twórczo i aktywnie pracować z osobami starszymi i niepełnosprawnymi" przedstawiliśmy blisko miesiąc temu. Trzecie tegoroczne zajęcia z tego cyklu, zatytułowane ”Gry, zabawy, tańce oraz zadania dramowo-plastyczne” odbyły się w dniach 23-25 października i wzięły w nich udział pracownice różnych jednostek kulturalnych, wychowawczych i opiekuńczych z całego regionu.

Zapytaliśmy kilka z nich, czego nauczyły się na tych warsztatach, gdzie, z kim i w jaki sposób wykorzystają nowe metody i sposoby pracy ze swoimi podopiecznymi?
Hanna Bielska, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Miłakowie: - Pod moją opieką znajduje się niewielka grupa dzieci o umiarkowanym stopniu upośledzenia. Uczę je techniki, muzyki oraz takich przedmiotów jak funkcjonowanie w środowisku. A tutaj sama uczę się różnych technik plastycznych, jak składanki z papieru, a także zabaw i opowieści ruchowych-naśladowczych, które mogę wykorzystać u siebie. Są co prawda podręczniki do takich zajęć, ale nasze dzieci często nie ąa w stanie z nich korzystać. A jak mają pokazane, próbują to przyswoić i potem naśladować.
Anna Żarnoch, pracuje w internacie wspomnianego ośrodka w Miłakowie: - Podobnie jak koleżanka wykorzystam wszystkie techniki tu poznane, ponieważ dzieci z niedyspozycją intelektualną mają problem z uczeniem się na pamięć. A najłatwiejszym środkiem przekazu jest ruch ciała, który próbują naśladować. Uczymy się więc tu takich praktycznych metod, które przede wszystkim sprawdzają się w naszej pracy.
Bogusława Masłowiecka-Miotk, Gminny Ośrodek Kultury w Stawigudzie: - Prowadzę zajęcia plastyczne z dziećmi zdrowymi i uzdolnionymi, czyli inaczej niż koleżanki. Na warsztatach w CEIiK-u interesują mnie nowe techniki plastyczne czy też nowe podejście do wykorzystania tych technik, a także wszelkiego typu zabawy i gry, które mogę przystosować do potrzeb grupy na różnych imprezach, na przykład andrzejkach i  zabawach karnawałowych. Albo na zbliżających się feriach zimowych, gdy można zapełnić dzieciom czas pląsaniem z chusteczkami, czego się tutaj uczymy. Żeby nie tylko zajmowały się rysowaniem lub lepieniem figurek z plasteliny.
Barbara Zalewska, Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Szymanowie: - W szkole podstawowej i gimnazjum uczę muzyki. Prowadzę też zespół instrumentalny, w którym dzieci grają na instrumentach perkusyjnych. Bywałam już na innych szkoleniach, a tutaj poznałam nowe zabawy ruchowe i muzyczne, a także dramę, czyli emocjonalne wcielanie się w różne role. Na przykład w jednej z nich ja byłam łyżeczką a koleżanka kubeczkiem i trzeba było określić, jak się czujemy w tych rolach. Najpierw same musimy się tych zabaw nauczyć, żeby przenosić je do swoich podopiecznych.
Małgorzata Masiuk, także OS-W w Szymanowie: - Jestem wychowawczynią klasy, a prowadzę zajęcia z dekoracji oraz kreatywności. Ten drugi przedmiot poświęcony jest uaktywnianiu dzieci w każdym kierunku i rozwiązywaniu problemów wychowawczych poprzez działania, podejmowanie nowych tematów. Próbujemy zmienić zachowanie dzieci upośledzonych nie tylko poprzez mówienie, ale dotarcie do nich, by się otworzyły. Najlepiej to robić w formie zabawy, a takich niekonwencjonalnych sposobów tutaj się uczyłyśmy.
Maria Robak, Uniwersytet Trzeciego Wieku z Pasłęka: - Jestem jedną z najmłodszych słuchaczek naszego Uniwersytetu i chyba dlatego przewodnicząca wytypowała mnie na te warsztaty. Powiedziała: „Marysia, jedź, naucz się, może coś wykorzystamy w naszej grupie”. Mamy wiele różnorodnych zajęć i mam nadzieje, że przynajmniej część gier i zabaw wprowadzę do programu, a skorzysta także współpracująca z nami grupa z Malborka. Należę również do zespołu „Pasłęczanie”, a tutaj uczymy się kroków tanecznych i innych zabaw ruchowych, więc zdobędę kolejne doświadczenie. Wszystko w życiu się przyda.
Anna Rek-Maliszewska, Środowiskowy Dom Samopomocy dla osób z zaburzeniami psychicznymi w Olsztynie: - W naszym domu przebywają osoby w wieku od lat 20 do 86, w tym pełniące kiedyś ważne społecznie funkcje. Są tam pracownie, między innymi plastyczna, krawiecka, tkacka, które spełniają funkcję terapeutyczną. A ja mam zajęcia na świetlicy głównej z osobami, które nie biorą udziału w innych terapiach i którym trzeba wolny czas zorganizować. Potrzebne są pomysły, a warsztaty w CEiIK-u takie pomysły podsuwają. Na przykład elementy ruchowe z niektórych zadań i tańców będę mogła wykorzystać w swojej pracy. Część tych tańców można wykonywać na siedząco, co jest istotne w sytuacji osób starszych, często niepełnosprawnych. A jeśli traktuje się je jako zabawę, skutek może być pozytywny. To jest istotne, ponieważ warunkiem przyjęcia do tego domu jest uczestnictwo w grupie terapeutycznej. Na zjedzenie posiłku nie przyjmujemy.

Jadwiga Bolińska, organizatorka warsztatów z CEiIK: - Na takich zajęciach ważni są wykładowcy, więc cały czas szukamy po Polsce takich, którzy pokażą coś nowego. Staram się wynajdywać przede wszystkim praktyków i tym różnimy się od innych stowarzyszeń, które podobne warsztaty w województwie i kraju prowadzą. U nas często są to metodycy pracujący w szkołach czy nawet w kuratoriach, bo potwierdza się, że oni mają inne spojrzenie na nauczanie, na przekazanie metod, którymi można dotrzeć zarówno do osób starszych, jak i dzieci, zwłaszcza niepełnosprawnych. Bo nie czarujmy się, tymi wszystkim metodami, które tu poznajemy, można pracować z osobami w różnych przekrojach wiekowych i to jest atut naszych warsztatów.


Zajęcia prowadziła Anna Janczewska, metodyk pracy z ludźmi starszymi i niepełnosprawnymi z Gdańska oraz przedstawiciel firmy Joko z Olsztyna, propagator metody zdobienia przedmiotów Decoupage.

Warsztaty wspófinansowane były ze środków PFRON.
MK

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury
na lata 2007-2013.

Polityka prywatności © 2013 Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie.
Projekt graficzny i wykonanie techniczne: CIRUTdesign.