Umiejętności i talent Barbary Cały są znane nie tylko w Olsztynie, ale daleko poza jego granicami. Artystka tworzy niesamowite koronkowe cuda. Z roku na rok coraz wspanialsze i doskonalsze. Wielu fanów koronki nie może uwierzyć, że wszystkie kreacje wychodzą spod jej rąk. Po prostu trudno pojąć, że jest aż tak dynamiczna w działaniu i tyle w niej nieposkromionej siły twórczej.
Od pięciu lat Basia Cały, zawsze pod koniec roku urządza wielki pokaz mody, w trakcie którego prezentuje całoroczny swój dorobek. Pokaz wypada na przełomie listopada i grudnia. W tym roku pokaz swej najnowszej kolekcji urządziła 27 listopada, tradycyjnie już od trzech lat w Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych.
Basia od lat zaskakuje ilością kreacji i pomysłowością ich wykonania. W tym roku przygotowała 50 sukni i futer. Pojawiły się też ubiory dziecięce i młodzieżowe. One też wywołały największy zachwyt. Przypominały nieco indiańskie stroje, trochę jakby w stylu Wiedźmina. Suknie to osobny stały dział w twórczości artystki. Od lat zachwycają pomysłowością, krojem i lekkością. Co zaskakuje Basia - tworzy je nie tylko z myślą o szczupłych filigranowych kobietkach. W jej stroje może wejść również osoba o mniej wiotkich parametrach. Kolory, faktury, fantazyjne zamotania i upięcia tylko dodają kobiecie uroku. Prawdziwie entuzjastycznie i owacyjnie publiczność w CEiIK-u oklaskiwała koronkową suknię ze skorupkami od pistacji. Choć to bardzo delikatna kreacja to jednak fascynuje mozolne połączenie tych niezwykłych surowców. Basia słynie z niekonwencjonalnych połączeń surowców. Łączy swoje koronki z kamieniami, szkłem, korą, koralami i trawami.
Najwspanialsze jednak były kreacje w stylu glamour oraz futra. Kreacje były tak zjawiskowe, że aż zapierało dech z wrażenia. Przepiękne, puszyste i miękkie płaszcze, kurtki, etole, peleryny skomponowane z prawdziwie hollywoodzkim rozmachem. Gdyby tylko gwiazdy amerykańskiego kina czy estrady znały te zmysłowe i piękne kreacje to z pewnością nie omieszkały ich ubrać. Basia perfekcyjnie wyczarowuje z kawałków, czasem już bezużytecznych choć przepięknych, skórek i futerek fantastyczne i zjawiskowe dzieła. Ten, to nie widział tej kolekcji, może tylko żałować. To był najlepszy, jak dotąd, pokaz Barbary Cały. W pełni profesjonalny i perfekcyjny.
Imprezę współorganizowali Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie oraz Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Bogumiła Nowak