14 czerwca na scenie olsztyńskiego CEiIK-u pojawili się artyści w niespotykanych, kolorowych strojach. Przyjechali do Olsztyna aż z Uzbekistanu. Po wielodniowej podróży do Polski stanęli przed publicznością i zagrali koncert, który przyjęty został owacją na stojąco.
Tematem koncertu były piosenki polskiej piosenkarki Anny German, które zaśpiewane zostały po rosyjsku i po polsku. Wykonawcy, wielbiciele piosenek Anny German, są absolwentami Konserwatorium Muzycznego w Urgenczu w Uzbekistanie. Zapytałem ich skąd wzięła się sława polskiej piosenkarki w tak odległym państwie. Okazuje się, że piosenki Anny German były popularne nie tylko w Polsce, ale w całym ZSRR. Miasto Urgencz to miejsce narodzin tej artystki i do dziś ma tam wielu fanów.
Mimo, że piosenkarka nie żyje od 1982 roku sala widowiskowa w CEiKU-u była szczelnie wypełniona publicznością. Wydaje się, że wielu zgromadzonych pamiętało jeszcze lata świetności artystki. Średnia wieku była nieco wyższa niż na innych koncertach. Na twarzach publiczności widać było nostalgię i autentyczną radość.
Muzyczny wieczór wspomnień trwał nieco ponad godzinę. Olsztynianie usłyszeli najbardziej znane piosenki z repertuaru artystki, m.in. „Być może”, „Chcę być kochaną” oraz „Człowieczy los”. Koncert spotkał się z doskonałym przyjęciem. Publiczność oklaskiwała artystów na stojąco.
KŻ